Gothic – wspomnienie.

02 listopada 2007
Gry, Komputery, Ludzie, Różne


Aż miło jest znów spojrzeć na znajome twarze. W końcu Diego, Sędzia i Pyrokar to nasi znajomi z 1 części tej (spokojnie można powiedzieć) wspaniałej serii. Diega nie musze chyba nikomu (grającemu choćby 2 min w Gothica) przedstawiać. Jest wszędzie, ma nosa do interesów i w co najważniejsze, jest 1 osobą którą spotykamy za barierą. Jest postacią strasznie charyzmatyczną, wpływową, obdarzoną sprytem oraz nieporównywalnymi zdolnościami w posługiwaniu się łukiem. To on staje się naszym przewodnikiem – mówi nam co i jak należy, prowadzi nas na początku za rączke po Górniczej Dolinie…
Sędzia jest mało lubianą postacią, na dodatek nie występuje w pierwszej części sagi – pojawia się dopiero w Gothicu 2. Jest z nim związany dość poważny wątek zabójstwa paladyna, ale nie będe zdradzać szczegółów… Zagracie zobaczycie…
Pyrokar… Najwyższy mag w kręgu Ognia. Przełożony klasztoru w Khorinis. To on wręcza nam na początku list do Magów Ognia… jak się okazuje, list adresowany jest do Xardasa…

To tyle wspomnienia z 1 części… Jak tylko będe miał chwile wolnego czasu i postawie Windowsa, to znów muszę w to zagrać. Dodam prywatnie, że 1 część przeszedłem 11 razy :) 4 razy przez nowy obóz, 4 razy przez stary obóz i 3 przez bractwo. Szkoda tylko że fabuła jest liniowa… chciałbym to przejść bez pomocy obozów :) Ale to już inna bajka…

Jeżeli spodobał Ci się wpis, możesz go w prosty sposób dodać do któregoś z serwisów:
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • Digg
  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
  • del.icio.us
Skoro przeczytałeś cały wpis, to może zainteresują Cię jeszcze te:Aktualizacja, nLite – czyli mój Windows, Palacze, Serwer, Adblock czyli koniec z reklamami…,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

WP_Big_City