Wyższa matematyka jakby nie patrzeć. Zawsze mnie uczono że to 4… no dobra nie zawsze, ale liczą się chęci :-)
Ewentualnie 2+2=5 bo tyle chce usłyszeć pracodawca. Kilka dni temu wystartował nowy serwis. Idea taka sobie – zbierać z sieci śmieszne wypowiedzi. Śmieszne dla geeków/informatyków/matematyków/fizyków ogólnie tych myślących inaczej – bez obrazy Panowie i Panie(których w tej grupie jest garstka). Mowa o serwisie www.roflcopter.pl
Polska scena rozrywkowa, bo inaczej tego nazwać nie idzie – kwitnie. I bynajmniej nie mówię tutaj o jakichś „show” w telewizji pokroju tańca z gwiazdami, jak oni śpiewają lub innych tego typu telewizyjnych „time waster’ów”. Mowa tutaj o sposobie reprezentacji Polski przez „zwykłych” ludzi. Choć określenie zwykłych w tym przykładzie to karygodne niedomówienie. Oni są NIEzwykli(po głębszym… zastanowieniu). Wszyscy inni dawno polegli by już na polu chwały, a ONI dzielnie się trzymają. Powiadają że w piciu nie ma lepszych od Polaków i Rosjan… coś w tym jest.
Na koniec wypada jeszcze dodać dowcip:
Spotykają się w barze – Polak z papugą na ramieniu i Arab z wężem przewieszonym na szyi.
- Czy jesteś w stanie wypić szklankę spirytusu? – pyta z zainteresowaniem Arab.
- Jak mi ktoś postawi, to wypiję – odpowiedział Polak.
Arab postawił, a Polak gul,gul…, wypił do dna.
- Niesłychane. A jak ci postawię drugą szklankę, to też wypijesz? – zapytał Arab.
- Jak mi postawisz, to czemu nie – odpowiedział bez zająknięcia Polak.
Arab postawił mu kolejkę, a Polak …gul, gul…
- A jak ci postawię jeszcze jedną kolejkę, to co? – Arab.
Na co odzywa się papuga:
- I trzecią i czwartą, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy …
Dzisiaj zupełnym przypadkiem przypomniał mi się wyjazd na deskę do Ustronia. Tegoroczny wyjazd z Kaśką. A sprawcą tych wspomnień był Tilldaw z wykopu. Zamieścił fotkę z Czantorii. Taki mały problem natury meteorologicznej bym powiedział. Zima w tamtym miejscu wyglądała tak:
Kilka razy dziennie trafiamy na stronkę która nie istnieje. Klasyczny błąd 404, a to adminowi znudziła się treść i usunął stronę, a to robił porządki i wywalił niepotrzebny obrazek zaindeksowany przez wujka Google, a to jeszcze coś. Czasami zdarza się również że to serwer odmówił współpracy np ze zbyt natarczywymi internautami. Zwykłe komunikaty doprowadzają do niemałej irytacji zwykłych użytkowników. Inaczej jest z komunikatami od Google. Dzisiaj w Youtube natrafiłem na tekst że… no właśnie przeczytajcie go sobie sami :)
Wszyscy zapewne znają wielki hit „I Love Rock ‘N’ Roll”. Pierwsza wersja została napisana w 1975 roku przez Alan’a Merrill’a oraz Jake’a Hooker’a z zespołu The Arrows. Hit który wszyscy znają to jednak cover tej piosenki z 1979, wykonany przez Joan Jett. Tak brzmi ów cover:
A dziś trafiłem na jeszcze lepszą wersję… lepszą bo z amerykańskiej wersji Idola.