Posted by Adam
on Marzec 04, 2010
Bezpieczeństwo,
Serwery /
No Comments
… czyli że o nich dba. Może nie banuje ile blokuje. Stawiałem kilka miesięcy temu serwer dla zaprzyjaźnionej firmy. Wybór padł tak jak w moim przypadku na OVH. Oni jednak wybrali dedyki z serii Kimsufi. Różnica na moje oko w wersjach Kimsufi a normalnych to czas reakcji i wsparcie techniczne. No i wiążąca się z tym cena (nie wiem czy teraz się coś nie pozmieniało – tak było rok temu). Przed chwilą dzwonił do mnie znajomy, z informacją że dostali bana, serwer został przełączony w jakiś tam tryb ograniczony, dostali dane do ftp żeby mogli sobie zrobić backup. Jako uzasadnienie dowiedzieli się, że ktoś włamał się na ich serwer i chyba robił “bajzel w sieci” – czy coś tam “psuł” w OVH (może leciał spam?!).
Stawiając serwer ustawiłem jakże mądre hasło pokroju “123456″ (nie takie ale podobne), z zaznaczeniem, “po skończonej konfiguracji zmieńcie je sobie na własne” – w domyśle bardziej skomplikowane, żeby nie było potem że “ja miałem dostęp”. I po tym sprawa umilkła. Dziś wypłynęła – koledzy hasła nie zmienili. Jest ono dostępne w każdym słowniku na jednej z pierwszych pozycji – a długość też powala – całe 5 znaków :) (wszyscy w temacie inf. już zapewne wiedzą jakie to hasło)
Teraz zapewne kopiują w popłochu dane z serwera do siebie. Przykre ale prawdziwe. Dla nich to dość duży ból, gdyż to czym się zajmują wymaga raczej ciągłego dostępu do serwera, choć kto ich tam wie ile jeszcze ich mają. Powodzenia :)

Dzisiaj jak co roku w ostatni piatek Lipca obchodzony jest dzień Administratora. Ot taka ciekawostka, o której informowałem również w zeszłym roku :) Stronę “główną” projektu znajdziecie pod adresem: www.sysadminday.com. I nie zapominajcie o swoich Administratorach sieci, witryn, serwerów i wszech maści ustrojstwa komputerowego
Posted by Adam
on Maj 15, 2009
Serwery /
No Comments
Dzisiaj po 3 miesiącach przytrafił się pierwszy wypadek na serwerze. Nie bardzo wiem co zaszło, w logach nic nie ma. Najbardziej prawdopodobną przyczyną było nieprawidłowe wyprzedzanie się pakietów. Łącze mam symetryczne 100/100 więc zapewne co sprytniejsze pakiety zaczęły wyprzedzać na trzeciego na podwójnej ciągłej. I… bum. Coś zaskrzypiało, coś pomrugało i zgasło. Ewentualnie mogło to być spowodowane ilością dziur powierzchni dysku. Pakiety się ganiały, jeden wpadł w dziurę lub najechał na muldę i katastrofa gotowa. Ekipy budowlane już sprawę wyjaśniają. Została powołana specjalna komisja do zbadania co zaszło. Na efekty ich pracy jednak przyjdzie nam poczekać kilkanaście miesięcy, a może i nawet lat. Należy tutaj dodać, że cały bałagan został już posprzątany. Wszyscy ranni wylądowali bezpiecznie w okolicznych szpitalach, i nikt poważniej nie ucierpiał. Owszem parę pakietów straciło życie, ale ze swojej własnej winy. Nie żal mi ich….
Posted by Adam
on Maj 07, 2009
Internet,
Prywatne,
Serwery /
No Comments
Dokonało się. W końcu przeniosłem ostatnią witrynę ze starego serwera. Jednocześnie ostatecznie pożegnałem się z Panami z 8p.pl. Swoją drogą kilka dni temu 8p zostało kupione przez jakąś firmę z Krakowa. Bardzo dobrze pracowało mi się na ich sprzęcie, wszystko chodziło bardzo dobrze z drobnymi wyjątkami które jednak potwierdzały tą regułę.
Garść statystyk. W najlepszym momencie na moim koncie siedziało 27 domen podpiętych z 50 subdomenami oraz 2 zaparkowane. Całość zajmowała 2 Gb, i generowała do 20 Gb ruchu miesięcznie. Najwięcej ruchu wygenerował wykop effect, w ciągu kilku godzin poszło w diabły ponad 10 Gb transferu. Serwer wysiadł przez 2 lata 2 lub 3 razy – wysiadł tj nieodpowiadał dłużej niż 30 min. I to tyle. Na koniec podziękowania za wielokrotną pomoc byłemu właścicielowi hostingu, Panu Arkowi. Odpisywał nawet koło 12 w nocy! I to tyle. Skończyło się. Kropka.
Posted by Adam
on Kwiecień 07, 2009
Linux,
Serwery /
No Comments
Na uczelni mam przedmiot o wdzięcznej nazwie Systemy Operacyjne. Jak sama nazwa wskazuje na Systemach Operacyjnych uczymy się o… Linuksie, a w zasadzie to jedziemy podstawy podstaw, bash, perl, potem będziemy mieli jakieś inne “badziewia”. Specjalnie napisałem badziewia w cudzysłowie bo jak się okazało skrypty to super spawa – szczególnie dla kogoś kto zarządza serwerem. Prosty “program” i nie muszę klepać za każdym razem z ręki 3 linijek poleceń, żeby zrobić swoisty backup serwera (backup plików, maili i bazy). Wystarczyło poświęcić 10 min na napisanie banalnego skryptu, który po podaniu jakiegoś tam parametru tworzy odpowiedni folder np /backup/data/pliki_www, pakuje i kopiuje dane, potem tworzy kolejny na maile itd. Odpalam go sobie raz dziennie cronem i mam spokój z kopią zapasową. To samo tyczy się innych operacji które wykonuje kilka razy dzienni i są dość “długie” do wpisywania. Prosty skrypt który sumuje mi ile zajmują poszczególne witryny, pokazuje ile miejsca jeszcze zostało, i daje mi info ile ważą logi. Ameryki nie odkryłem, ale jestem pod wrażeniem prostoty i wygody jaką daje nam konsola.
Posted by Adam
on Kwiecień 04, 2009
Internet,
Komputery,
Serwery /
No Comments
Powoli biorę się za aktualizacje. Silnik bloga już w najnowszej wersji, grafika nowa, w większości przetłumaczona. I nowe treści. Nowości w liście życzeń, oraz nowy wpis “o mnie”. Nie wiem na ile nowości wpłyną na ocenę pozytywnie/negatywnie, ale doszedłem do wniosku, że po 2 latach należało by w końcu to zaktualizować. Do dzisiaj strony o mnie i wishlist były nietykane (od powstania bloga, czyli od lipca 2007), a wiele się zmieniło od tego czasu. Znów przywróciłem opcje komentarzy – są cachowane, więc pojawiać się będą z dużym opóźnieniem.
Tematyką postaram się znów wrócić do bloga – bloga, a nie jak przez ostatnie tygodnie bloga – blogaska. Za niedługo będzie też koniec kłamstw – tak jak w Szkole Uwodzenia (filmweb). Zobaczymy co z tego wyniknie :-)
Pozostaje mi jeszcze do przeniesienia kilkanaście witryn na nowy serwer, ale… mi się nie chce, bo jak ruszę jedną główną domenę to już bede MUSIAŁ przenieść resztę. Robota na kilka godzin ciągłego siedzenia przed kompem. Ewentualnie pokombinuje i poszukam czy da radę ustawić domenę główną blabla.com na nowym serwerze, a subdomene test.blabla.com zostawić na razie tu. Jeśli da radę to było by git. Sądzę że rade da, tylko problemem jest to, że raczej JA nie dam rady tego zrobić. Zobaczymy.