Wszyscy spotykamy się z emotikonami. Są to małe rysunki zwykle nie przekraczające rozdzielczości 16×16 px. Można je podzielić na animowane i statyczne, kolorowe i czarno-białe etc. Wszyscy je znamy, i rozumiemy ich przesłanie… przykładowo każdy jak widzi coś takiego:
:)
wie że oznacza to uśmieszek.
Continue reading…
Różne
Nie wiem jak wam, ale mnie często zdarza się oglądać różnorakie filmy. I sam z siebie nie zauważam, że czyta ja lektor. Są po polsku, ale jakoś się nie skupiam nad tym, że wszystkie dialogi, męskie, kobiece, dziecięce a w niektórych bajkach nawet zwierzęce czyta jeden i ten sam lektor. Coś co w zagranicznym kinie jest raczej niespotykane, u nas jest na porządku dziennym. Na końcu słyszymy „czytał Tomasz Knapik” albo „czytał Lucjan Szołajski”. Nie można tutaj pominąć kobiecych znakomitości „czytała Krystyna Czubówna”. Znamy nazwiska, ale nie mamy pojęcia jak dany lektor wygląda. Dla wielu jest to z resztą niepotrzebne – nas interesuje głos lektora, a nie jego wygląd.
Continue reading…
Jak już pisałem w poście Mistrz, podziwiam ludzi robiących coś z pasją. Ludzie mają różne pasje. Dla jednych pasją jest pokonywanie własnych barier, dla innych pomaganie innym, jeszcze inni lubią zwiedzać świat. Przyjaciele wiedzą, że ma na imię Matt – większość ludzi zna go jako „Ten koleś co jeździ po świecie i tak śmiesznie tańczy„.
Continue reading…
Jako że miałem ostatnio (nie)przyjemność spędzać czas wolny wśród palaczy, co jak zapewne wielu z was wie mnie irytuje bo sam nie pale – irytuje tym bardziej, że prosiłem żeby nie palić… w związku z tym mówię stanowczo: NA MOIM BLOGU OBOWIĄZUJE ZAKAZ PALENIA palcie sobie w domu u innych znajomych, ale nie tu i nie przymnie!

A tak poza tym, dodam ciekawą animacje, oczywiście dotyczącą palenia. Wiem że do palaczy sie nie przemówi, no chyba że im wytną płuca, i albo zostawią z jednym albo przeszczepią od jakiegoś trupa, ale to już jest „inna bajka”. Zobaczcie.
Włąśnie adoptowałem blogowego zwierzaczka. Troche to kiczowate, bo jakby nie patrzeć upodabniam się do SzAlOnYcH cZyNaStEcZeK, ale co tam, Adaś ma dobre serce, i zwierza przygarnie. A że to małpa to już druga strona medalu :) Też chcecie? wejdźcie na strone, do której link jest pod zwierzaczkiem.
Jedyne określenie jakie mi się nasuwa po obejrzeniu tych zdjęć to „Ale kanał”. I nie chodzi mi o to że jest to coś beznadziejnego, słabego. Jak wiemy Japończycy mają chobla na punkcie zmniejszania wszystkich rzeczy. Są miniaturowe komórki, odtwarzacze mp3 wielkości kart kredytowych itp. Jednak zdarzają się również rzeczy duże. Przy czym słowo ‘duże’ jest tu o dużo za małe…
