Na poważnie

The Game

Posted by Adam on Marzec 22, 2009
Ludzie, Na poważnie, Prywatne, Zagadka / No Comments

Ten wpis będzie o grze. Parę dni temu dorwałem nowy tytuł. Tytuł o wdzięcznej nazwie The Game.  Wydawcą na polskim rynku jest JW&HR. Gra sama w sobie świetna. Pełne 3D, ekstremalnie realistyczne efekty specjalne, i cholernie niskie wymagania sprzętowe. Po prostu włączyć i grać. Jest tylko jeden mały problem. Problemem jest tryb gry. Zaczynamy obowiązkowym samouczkiem. Continue reading…

Sie porobiło i się skończyło…

Posted by Adam on Marzec 09, 2009
Na poważnie, Prywatne / No Comments

… tzn tak na 99%. Jutro się okaże. Jestem istotą naiwną więc zostawiam ten 1% w świetym spokoju.

  • Co do miśka, to pojechał w świat, więc nie ma już o co walczyć. Myśle że przynajmniej jemu będzie dobrze.
  • Doszliśmy do wniosku że powinienem napisać parę książek:
    - „jak w 3 tygodnie rozwalić udany związek”
    - „z naiwnością na Ty”
    - „bycie sukinsynem w 10 krokach”
    i kilka innych…
  • Dzisiaj do 1 w nocy siedziałem z Kasią i Solusiem
  • a teraz pytanie retoryczne: czemu mi nic kurwa nie wychodzi?
  • pytanie nr 2: co ten wpis mi przyciągnie z Googli :)

Nowosci 2009

Posted by Adam on Luty 25, 2009
Na poważnie, Prywatne / No Comments

Od dawna nic nie pisałem, za co przepraszam. Nie miałem czasu, nie chciało mi się, nie miałem o czym, a teraz… nie mam czasu, nie chce mi się, mam o czym. Trochę sie w życiu pozmieniało, na lepsze i na gorsze. Coś nie wyszło, coś innego się udało. Po kolei:

  • Już mogę się pochwalić nowym nabytkiem. W grudniu kupiłem nowy tel – w zasadzie PPC: Asus P527 – takie bydle z GPS’em, wifi, i wieloma bajerami, oraz Windowsem na pokładzie. Sprawuje się wyśmienicie polecam wszystkim.
  • Mam nowy serwer, tym razem dedyk i powoli ale sukcesywnie przenoszę się. 8p polecałem zawsze każdemu, i polecam dalej o ile nie ma za dużych wymagań, i nie macie za dużo witryn. Od pewnego czasu co chwile nękał mnie błąd (500) i dowiedziałem się że to przez za dużą ilość odwołań… nie wiem co to ma do siebie, ale ok. Mimo to wsparcie Pana Arka bardzo sobie cenie – szybko opowiada, i jest rzeczowy.
  • Nigdy nie kupujcie domen w AZ :) maja zajebiście popieprzony system płatności, ja pozostaje w home.pl (1 raz zaryzykowałem i już więcej się nie dam)
  • Zaraziłem 3 osoby jazda na desce, i powiem że idzie im super. Weekend w górach dość dużo mi dał.. poza bólem tyłka po upadku. I poza odśnieżaniem prawie metrowej warstwy śniegu.
  • Przeszedłem grypę żołądkowo-jelitową
  • Zdobyłem przyjaciela, myślę że na całe życie – jak nie więcej.
    (po rozmowie, doszliśmy do wniosku że określenie nie jest adekwatne – winno być „przekonałem do siebie”. Zdobyłem przy naszych relacjach po prostu nie pasuje)
  • I na koniec zaliczyłem Programowanie… po pierwszych ćwiczeniach. Szkoda że na wpisy i tak muszę czekać cały semestr. W planach jeszcze zaliczenie 3 kolejnych przedmiotów przed sesją.
  • Zaczynam się uczyć gry na gitarze

To chyba tyle w wielkim skrócie – coś jak ściąga na egzamin. Wszystko jest, ale po łebkach. W planach jeszcze zmiana auta, ale to już bardziej długoterminowa sprawa. No i na koniec polece piosenkę Juli – Geile Zeit. Lub jak kto woli Goya -  Trudne Pytania…

Blip

Posted by Adam on Styczeń 26, 2009
blip, Internet, Ludzie, Na luzie, Na poważnie / No Comments

Od wczoraj zacząłem korzystać z Blip’a i muszę przyznać, że to naprawdę dobre narzędzie do komunikacji. Z grubsza wygląda to tak: piszemy wiadomość via gg/www/sms/mms/wap/jabber/api i przez wiele innych ustrojstw, i dostają ją wszyscy którzy Cię obserwują. Umawianie się na spotkania typu Twójmiejski poolcamp, świetna sprawa. „U nas” na dole (czyt. na Śląsku) tego chyba trochę brakuje – ewentualnie jeszcze tego nie odkryłem :) Chodź z moim szczęściem to zapewne to 2′gie.

Kubuś Puchatek

Posted by Adam on Styczeń 25, 2009
Bajki, Na poważnie / No Comments

Przed chwilą na stronie głównej wykopu pojawił się link do Wikicytatów, a dokładniej do cytatów Kłapouchego. Wiecie ten od Kubusia Puchatka. I tak jakoś po linkach kopnąłem się na cytaty Kubusia. Ten tekst widziałem/słyszałem/czytałem wiele razy, ale zawsze wydawało mi się że mówił go Kłapouchy, ale nigdy nie pokusiłem się, by to sprawdzić….

„Wiesz, Prosiaczku… miłość jest wtedy… kiedy kogoś lubimy… za bardzo.”

Kubuś Puchatek

Sylwester 2008/2009

Posted by Adam on Październik 20, 2008
Na poważnie, Prywatne, Różne / No Comments

W tamtym roku zawaliliśmy z sylwestrem. Co prawda był dość udany (koniec końców) gdyby nie to że zdychałem z bólu. Zabraliśmy się po prostu o wiele za późno. W tym roku mamy już zapłacony domek w Ustroniu – w dzielnicy uzdrowiskowej u stóp Równicy. Nie daleko są stoki, więc o ile śnieg dopisze to będzie ciekawie. Jedziemy w 8-10 osób (mam jeszcze 2 miejsca wolne – 5 dni za 220zł – jak ktoś jest chętny proszę pisać) tym samym czołgiem co za granice. W planie wypad na Słowację, Kulig, Ognicho, (to nie żart) oczywiście stoki i …  resztę się wymyśli na poczekaniu.