Znalazłem bardzo ciekawy test na spostrzegawczość. Znów ktoś powie że „stary” ale ja go nie widziałem, poza tym mi się wybitnie spodobał :) Zadanie jest takie: Policz ile podań wykona biała drużyna?
Odpowiedź to oczywiście 13… ale… czy zwróciliście uwagę na przechodzącego niedźwiedzia? :)
Aby sprawdzić odpowiedź zaznacz tego newsa myszką…
Zapewne wszyscy z Was pamiętają wielką produkcje zrealizowaną na faktach? Mowa o Titanicu. W to lato na ekrany naszych kin ma wejść 2 część tego filmu. W moim odczuciu zapowiada się naprawdę niezłe widowisko. Film patrząc po trailerze wykonany jest super, ale co ja będę wam to opisywał. Zobaczcie sami…
Muszę was jednak zmartwić – to jest fake, ale przyznaje świetnie zrobiony. Jestem pod wrażeniem pracy jaką wykonał twórca.
Widzieliście zapewne zrealizowane z wielkim rozmachem reklamy Sony Bravia. Mowa o tych 2 fajnych reklamach, pierwsza z nich to skaczące piłeczki pi ulicach San Francisco, a 2 to te „fajerwerki” na tle bloku, i biegnący klown… Każdy po obejrzeniu pomyślał zapewne „Nooo graficy sie postarali – fajne kolorki” lub coś podobnego, otóż nie… reklamy nie były robione komputerowo. Komputerowo robionych było tylko kilka drobnych poprawek. Co do pierwszej reklamy – nigdy w historii nie zostało zrzuconych na ulice San Francisco 250 tyś kolorowych piłeczek. Były to piłki kauczukowe, pingpongowe do tenisa i wiele wiele wieeeeele innych :) W 2 reklamie używali natomiast zwykłej farby… nie dużo tylko 70 tyś litrów. Przygotowania trwały kilka dni, a klipy kręcili łącznie kilka minut. Z resztą zobaczcie sami. To są przygotowania do pierwszego omawianego klipu:
A tak on wyglądał w telewizji…
Tak natomiast był przygotowywany 2 z filmów, ten w Glasgow w Szkocji:
Znalazłem dość ciekawe zobrazowanie rozmiarów i „kolorów” planet w naszym układzie słonecznym. Świetny sposób wykonania – dający duże wyobrażenie jak faktycznie odnosi się np rozmiar ziemi do słońca etc. Zobaczcie sami:
Użytkownicy systemów Linux wreszcie mogą powiedzieć „yes yes yes” (sławne słowa p. Marcinkiewicza – przyp. autora). Zostaliśmy w końcu poczęstowani nowym Skypem. Niby nic nowego – w końcu co pewien czas wychodzą nowe wersje tego świetnego komunikatora, ale tym razem jest to wersja Beta… i nie byle wersja Beta, bo z obsługa długo oczekiwanego video. Rozmowy Video – rzecz która była oczekiwana przez linuxiarzy od samego początku – od momentu kiedy tą funkcjonalność otrzymały najpierw klient dla Windows a potem dla Mac OS. Mimo że klient jest w wersji Beta spisuje się świetnie. Ja nie napotkałem żadnych problemów… Od razu wykrył kamerę, skonfigurował ją, i ustawił najlepsze parametry obrazu. Po prostu miodzio. Niestety sami twórcy piszą o błędach, które jako że jest to Beta istnieją… Na szczęście mnie one nie dotyczą… a są to:
użycie sterownika uvc z nowymi kamerami Logitech mogą powodować błędy w wyświetolanym obrazie;
użycie sterownika uvc ze sterami ATi skutkuje wyciekami pamięci, co zawiesza komunikator;
video nie działa ze sterownikami dla grafiki bez wsparcia dla Xv.
starsze sterowniki ATi wydane przed 8.42.3 mogą spowodować zawieszenie X’ów